Tłem, dla scen nawiązujących do renesansowych malarskich arcydzieł, jest warsztat samochodowy. Jednak ani miejsce ani stylistyka prac nie są przypadkowe. Fabris od dawna zajmuje się fotografią ludzi i samochodów. Jak sam twierdzi, zawsze chciał oddać hołd renesansowym twórcą, szukał tylko sposobu na wykorzystanie do tego celu fotografii. W końcu udało mu się stworzyć niesamowity dialog z malarstwem wykorzystując do tego celu to, co potrafi robić najlepiej. Efektem jest właśnie niezwykły cykl zdjęć nawiązujący do obrazów: Stworzenie Adama Michała Anioła,Ostatnia wieczerza Leonardo da Vinci, Lekcja anatomii doktora Tulpa Rembranta i innych dzieł tego twórcy.
Fotograf nie jest jedyną osobą, która w swojej twórczości nawiązuje do prac innych artystów. Jednak seria zdjęć Fabrisa wyróżnia się na tle innych, podobnych projektów świetnym wykonaniem, jest przekonująca, spójna i dopracowana w każdym szczególe. Ponadto autor nie przeniósł na fotografie jedynie kompozycji ale zadbał też o przekaz. Mimo tego, że prace Fabrisa można traktować jako parodię dzieł renesansowych, autor dzięki estetyce wykonania i nadania fotografiom nowego znaczenia nie odziera arcydzieł z godności. Takie wykorzystanie znanych motywów pogłębia dialog z historią odnosząc się do dawnych obrazów z szacunkiem.
Prezentujemy tą serię zdjęć z przyjemnością, ponieważ pomysł Fabrisa należy zdecydowanie do bardzo udanych prób korespondencji z przeszłością. Za swoje fotografie Amerykanin został uhonorowany pierwszą nagrodą w konkursie International Color Award.
