Malarstwo w obiektywie amerykańskiego fotografa

Ostatnia wieczerza, Leonardo da Vinci
Ostatnia wieczerza, Leonardo da Vinci http://www.fabrisphoto.com/
Podobno w sztuce wszystko już było... Mimo to dzisiejsi twórcy ciągle zaskakują nas swoją pomysłowością ubogacając dotychczasowy dorobek artystycznym czymś nowym i nietuzinkowym. Niektórzy artyści w swoich dziełach odwołują się do prac, które w historii sztuki uznawane są za arcydzieła. W ten sposób prowadzą dialog z historią jednocześnie podtrzymując pamięć o osiągnięciach dawnych mistrzów. Właśnie z takim zamysłem powstała seria zdjęć, której autorem jest fotograf Freddy Fabris. W niezwykły sposób wykorzystał swój talent i umiejętności do realizacji projektu będącego hołdem dla renesansowych twórców. A zrobił to w bardzo oryginalny sposób.

Bezpośrednią inspiracją do powstania tych niezwykłych fotografii była wizyta Amerykanina w sklepie motoryzacyjnym w USA. To był impuls, który pozwolił na realizację dawno zamierzonego celu.
Tłem, dla scen nawiązujących do renesansowych malarskich arcydzieł, jest warsztat samochodowy. Jednak ani miejsce ani stylistyka prac nie są przypadkowe. Fabris od dawna zajmuje się fotografią ludzi i samochodów. Jak sam twierdzi, zawsze chciał oddać hołd renesansowym twórcą, szukał tylko sposobu na wykorzystanie do tego celu fotografii. W końcu udało mu się stworzyć niesamowity dialog z malarstwem wykorzystując do tego celu to, co potrafi robić najlepiej. Efektem jest właśnie niezwykły cykl zdjęć nawiązujący do obrazów: Stworzenie Adama Michała Anioła,Ostatnia wieczerza Leonardo da Vinci, Lekcja anatomii doktora Tulpa Rembranta i innych dzieł tego twórcy.

Fotograf nie jest jedyną osobą, która w swojej twórczości nawiązuje do prac innych artystów. Jednak seria zdjęć Fabrisa wyróżnia się na tle innych, podobnych projektów świetnym wykonaniem, jest przekonująca, spójna i dopracowana w każdym szczególe. Ponadto autor nie przeniósł na fotografie jedynie kompozycji ale zadbał też o przekaz. Mimo tego, że prace Fabrisa można traktować jako parodię dzieł renesansowych, autor dzięki estetyce wykonania i nadania fotografiom nowego znaczenia nie odziera arcydzieł z godności. Takie wykorzystanie znanych motywów pogłębia dialog z historią odnosząc się do dawnych obrazów z szacunkiem.

Prezentujemy tą serię zdjęć z przyjemnością, ponieważ pomysł Fabrisa należy zdecydowanie do bardzo udanych prób korespondencji z przeszłością. Za swoje fotografie Amerykanin został uhonorowany pierwszą nagrodą w konkursie International Color Award.

Trwa ładowanie komentarzy...