Inspiracjo, gdzie jesteś?

Jeżeli jesteś twórcą, to pewnie znasz TEN moment, kiedy próbujesz zacząć ‘pracować’: pisać, rysować, projektować. W chwilach kiedy siadasz nad pustą kartką a kolejne wspaniałe pomysły, przelane na papier wydają się być banalne dopada Cię frustracja. W głowie może pojawić się niepokojąca myśl: brakuje mi talentu, to chyba nie dla mnie...

W takich chwilach zwątpienia, wydawać się może, że znani artyści i ludzie sukcesu to osoby ‘w czepku urodzone’, których talent był cechą wrodzoną. Życiorysy wielu artystów udowadniają jednak, że tajemnica sukcesu tkwi w czymś innym. Biografie osób noszących nazwiska na stałe zapisane w historii świata, mówią o codzienności wypełnionej ciężką, mozolną pracą. W tych historiach nie ma miejsca na bierne oczekiwanie na genialne olśnienie spływające z nieba.

Jak mawiał Picasso: Inspiracja istnieje ale musi zastać Cię przy pracy…




Twórcze zmagania

Ojciec kubizmu nie był odosobniony w swoim twierdzeniu. Tę teorię potwierdzają różni twórcy. Ryszard Kapuściński podkreślał, że żeby napisać jedno własne zdanie, trzeba przeczytać tysiące cudzych. Ile więc przeczytać musiał on sam, zostawiając po sobie tak bogaty dorobek literacki?
Każde dzieło szczycące się mianem arcydzieła to efekt wielu żmudnych godzin pracy. W tym czasie, często dzieło zmienia swój kształt tak by wreszcie osiągnąć pożądany efekt. Twórcze zmagania są codziennością wszystkich genialnych twórców. Wielu z nich nie ukrywało tego jak wyglądał proces twórczy. Tak o pracy nad swoimi filmami opowiadał Ingmar Bergman:

Aby otrzymać trzy minuty filmu, pracuje się ciężko przez osiem godzin. I w ciągu tych ośmiu godzin dziennie jest może dziesięć lub dwadzieścia minut prawdziwego natchnienia. Czasem ono nie przychodzi i wtedy męczysz się przez następne osiem godzin i modlisz, by tym razem nadeszło te upragnione dziesięć minut.



To co ogląda odbiorca wydaje się być kompletne, lekkie i świeże. Na ukończonych pracach nie widać śladów ‘walki’ artysty, chyba że za takie poczytamy zapierający dech w piersiach efekt końcowy. Okazuje się jednak, że niezależnie od dziedziny, każdy z artystów w większym lub mniejszym stopniu zmagał się ze sobą samym podczas pracy nad kolejnymi dziełami. Czytając zgrabne wiersze Szymborskiej albo jej zabawne limeryki nikt nie powiedziałby, że dla autorki praca nad nimi była jak rzeźbienie w kamieniu:

Zwyczajnie, zaczyna się od nagłego skojarzenia, poruszonej nagle uwagi - odpowiadała pytana o to, jak powstają jej wiersze - Dopiero w tym momencie powstaje zamiar pisania wiersza. Wtedy przeważnie ulegam takiemu bardzo podstępnemu złudzeniu, że tym razem ten wiersz łatwo mi przyjdzie napisać, że właściwie on już jest gotowy i tylko czeka, żeby go wydobyć, tak jak kształt rzeźby zawarty w kamieniu. No ale to jest robota kamieniarska.
(Wisława Szymborska, Życie trzeba czytać, wywiad dla Polskiego Radia)

Niezależnie więc od tematu czy dziedziny z jakim przyjdzie się zmierzyć, chyba najważniejsza jest wytrwałość i ciągłe poszukiwanie. Największa trudność polega na tym, żeby się nie poddać i nie zniechęcić. W chwilach zwątpienia warto przypomnieć sobie słowa Van Gogha:

Jeśli słyszysz w sobie głos mówiący: nie umiesz malować, maluj mimo wszystko a ten głos ucichnie.



Genialna prostota

Wytrwałość i konsekwencja to jedno. Ale jest coś jeszcze co powoduje, że do historii przechodzą wybrani. Chodzi o dążenie do genialnej prostoty. A podobno to co najprostsze jest zawsze najtrudniejsze do wymyślenia. Mistrzem w dziedzinie dążenia do genialnie prostych rozwiązań był Steve Jobs, wizjoner, który stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie.

Kiedy zaczynasz rozwiązywać jakiś problem, pierwsze rozwiązania, na które wpadasz, są zwykle skomplikowane i większość ludzi na tym poprzestaje. Jeśli pójdziesz dalej, zżyjesz się z problemem i obierzesz cebulkę z kolejnych warstw, to często dojdziesz do wytwornych i prostych rozwiązań. Wielu ludzi nie poświęca czasu i energii na to, aby dotrzeć do tego miejsca.

Przykładem takiej drogi do prostych rozwiązań jest także twórczość Pablo Picasso. Patrząc na jego późne prace, widzimy abstrakcyjne, kubistyczne formy. Ci, którzy znają jego twórczość od początku, wiedzą, że są one efektem procesu, dążenia do esencji przedstawionych przedmiotów i osób. Picasso biegle posługiwał się ołówkiem i potrafił realistycznie odwzorować rzeczywistość. Nie chciał jednak na tym poprzestać, szukał dalej...

Aby dojść do tego poziomu zrozumiałej dla wszystkich abstrakcji, trzeba wyjść bezpośrednio od realizmu. – Tłumaczył Picasso. – Na początku zawsze musi być konkret. Dopiero później można usunąć z niego kolejne warstwy realizmu. Wówczas nic nie zagraża naszej koncepcji – idea przedstawionego obiektu zawsze pozostawi po sobie niezatarty ślad.– Dodawał.



W swojej idei, Picasso doszedł do perfekcji, jego prace są dzisiaj bez trudu rozpoznawalne spośród innych. Obrazy hiszpańskiego malarza mają indywidualny styl i formę, którą osiągnął artysta i w ten sposób na stałe zapisał się na kartach światowej historii malarstwa.

O sobie samej

Kiedy jednak w poszukiwaniu twórczej weny nie pomaga nawet praca, można spróbować jeszcze inaczej. Federico Fellini do tematu inspiracji, a właściwie jej braku, podszedł przewrotnie. Jego filmowe arcydzieło Osiem i pół po mistrzowsku opowiada o twórczej niemocy. Reżyser Guido, zobowiązał się nakręcić kolejny film w swojej karierze. Cierpi jednak z powodu braku pomysłów. Dotknięty niemożnością powiedzenia czegokolwiek językiem sztuki, nie może znaleźć sobie miejsca. Wszystko jest już gotowe, producenci czekają na rozpoczęcie zdjęć, ciągle jednak brakuje jednego: pomysłu.



Twórcza odwaga

Sławne nazwiska nie kryją więc w sobie tajemniczej recepty na sukces. Ludzie, których dorobek stał się znaczący dla dziejów ludzkości to najczęściej osoby realizujące konsekwentnie swoje plany, ciągle poszukujące.
Jeżeli zastanawiasz się jak zacząć, po prostu zacznij. Narysuj pierwszą rzecz, która przyjdzie Ci do głowy w związku z danym tematem. Napisz pierwsze zdanie a później kolejne. Zacznij swój obraz od nic nie znaczących plam, które będziesz mógł rozmalować. Tworzenie to proces wymagający ciągłych przeróbek i ulepszeń więc nie przestawaj szukać. A na koniec pamiętaj, że tworzenie własnego świata w jakiejkolwiek dziedzinie sztuki, wymaga odwagi. (Georgia O’Keeffe). Takiej twórczej odwagi Wam życzymy.
Trwa ładowanie komentarzy...